Jak wyglÄ…da dzisiaj styl miejski w metropoliach?
Styl życia w dużych miastach generuje styl w modzie. Elegancja odchodzi w zapomnienie. Nie zaobserwujemy tego w Toruniu, ani nawet w Gdańsku, ale w nowoczesnych i bardziej idących z duchem czasu metropoliach. Polskim przykładem jest Warszawa, europejskimi Berlin, Madryt, Paryż. Oczywiście wciąż można spotkać dziewczyny w obcasach i sukienkach, jednak są to albo turystki, albo kobiety zamożne. Dzisiaj już nawet studentki rezygnują z kobiecości, gdyż kryzys i pęd aktualnego świata nakręcają młodzież do ciągłej aktywności, pracy, nauki sportu, a wszystko to jednocześnie. Zaletą kreowania miejskiego stylu jest wygoda, natomiast sporą wadą – brak unikalności. Wszystkie marki średniej półki, czyli najbardziej popularne, prezentują bardzo podobne kolekcje. W związku z tym często na ulicy widzimy pięć młodych dziewczyn, które przekonane o oryginalności własnego stylu narzucają wisiorki, dziwaczne bransoletki i kolorowe kolczyki, a w rzeczywistości mają ten sam krój spodni oraz podobne koszulki, nie mówiąc o butach. Trampki o różnych kształtach, deseniach i kolorach, ale same trampki. Dzisiaj, jeśli chcemy podglądać modę, najlepiej wybrać się do średniej wielkości miasta, lub jeszcze nieskonsumowanego przez popkulturę.
Czy spodnie – dzwony jeszcze wrócą do łask?
Spodnie – dzwony, czyli rozszerzane na dole dżinsy, sztruksy oraz zwykłe spodnie materiałowe. Były hitem lat osiemdziesiątych, atrybutem hippisów i młodzieży. Dzwony noszono wszędzie i na każdą okazję. Na dyskotekę wybierano bardziej udziwnione, haftowane, z fantazją. Na bardziej uroczyste okazje wybierało się dzwony klasyczne i łączyło się z białą koszulą. Niestety potem, jak to w modzie bywa, przyszła kolej na inny tym spodni. Do akcji wkroczyły prosto skrojone. Nie popisywały się za bardzo wyobraźnią, ot klasyczny styl prostych dżinsów. Następcą ich zostały rurki, które po latach powróciły do łask. Są one modne do dzisiaj, a styl ten zapoczątkowała angielska modelka Kate Moss. Zaraz po niej takie spodnie zaczęły zakładać gwiazdy, a po nich reszta ludzkości. Dziewczyny zwariowały na punkcie rurek. Ich zaletą jest tak samo, jak w przypadku dzwonów, wielofunkcjonalność. Zakładamy baletki i idziemy na spacer po mieście, obuwamy szpilki i możemy się pokazać na imprezie. Do nich pasują także zwykłe trampki. Moda na rurki trwa bardzo długo, jak na warunki świata mody. Czy teraz znów ustąpią miejsca starym dzwonom? Na razie się na to nie zanosi. Jednak nie spieszmy się z wyrzucaniem starych spodni. Moda bardzo lubi się powtarzać, co już nie raz udowodniła w historii.
Domowe rozjaśnianie włosów
Jeśli mamy włosy koloru blond, bardzo ładnie wyglądają na nich złote refleksy. Zamiast niszczyć je farbami i szamponami koloryzującymi, można pokusić się o domowe sposoby na rozjaśnianie. Jest na to szereg sprawdzonych rad. Na przykład sok z cytryny. Odrobina dodana do szamponu, bądź do wody, która wykonujemy płukanie, pięknie nam je rozjaśni. Najlepsze, słoneczne refleksy daje jednak rumianek. Wystarczy zakupić suszone kwiaty tej rośliny, albo zwykłą herbatę w supermarkecie, i już możemy z powodzeniem wykonywać nasz zabieg. Po rumianku włosy nie dość, że uzyskują naturalny, złoty kolor, to niesamowicie pachną. Są również nieporównywalnie bardziej miękkie w dotyku, niż przed zabiegiem. Aby uzyskać najlepszy efekt, należy taką płukankę stosować bardzo regularnie przez dłuższy okres czasu. Szczególnie latem, kiedy nasze włosy naturalnie rozjaśnia słońce, zyskamy w ten sposób podwójny efekt. Bardziej radykalnym sposobem jest nałożenie henny. O taką należy zapytać swojego fryzjera, bądź poszukać na własną rękę odpowiedniej w drogerii. Kiepskim pomysłem jest robienie pasemek, ponieważ farba niw pływa Dobrze na kondycję włosów, a poza tym odznaczające się pasma są już niestety passe.